Prawdziwy Miód i Syrop z Mniszka Lekarskiego!

Pora na pierwszy wpis, a pierwszy wpis będzie o PRAWDZIWYM MIODZIE I SYROPIE z kwiatów Mniszka Lekarskiego bez cukru, nie tym nieszczęsnym przepisie powielanym na każdym kroku z kilogramami cukru i długotrwałą pasteryzacją niszczącą chyba wszystko co Mniszek ma nam cennego do zaoferowania.

Sezon na kwiaty Mniszka Lekarskiego w pełni ale głupota ludzka również bujnie kwitnie. Zacznijmy jednak od początku. Lecznicze właściwości Mniszka Lekarskiego, Pospolitego, Taraxacum officinale, potocznie zwanego Mleczem znane były już od dawien dawna. Do celów leczniczych i konsumpcyjnych wykorzystuje się całą roślinę, od korzenia aż po kwiaty. Mniszek posiada właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Zawiera dużo witamin, minerałów, enzymów, obniża skutecznie poziom cukru we krwi i leczy wątrobę, w ogóle posiada dużo, dużo prozdrowotnych właściwości. To tak w skrócie, więcej o Mniszku napiszę innym razem.

Wracając do tego bzdurnego przepisu, trzeba się w końcu z nim rozprawić. Ktoś mi wytłumaczy jak taki „miód” lub syrop z Mniszka Lekarskiego gdzie głównym składnikiem jest cukier, biały cukier poddawany czyszczeniu chemicznemu, czysta sacharoza i poddaję się go godzinnemu gotowaniu może mieć jakieś właściwości lecznicze? Wierzcie mi, nic z tego biednego Mniszka nie zostanie po takim przetworzeniu. Ktoś powie, ale przecież Mniszka można parzyć i pozostają w nim właściwości lecznicze, no dobra ale jest to krótkotrwałe, kliku minutowe parzenie a nie godzinne gotowanie!

To skąd wziął się taki głupi przepis? Nie wiem, może z czasów z których pochodzi jeszcze głupsze hasło „Cukier krzepi”? Kiedy cukru z buraków cukrowych było już pod dostatkiem i można było go dodawać do wszystkiego? Jedno jest pewne, na pewno nie jest starszy niż XVIII w. n.e bo to właśnie wtedy pewien Pan odkrył, że można i jak przetworzyć pospolitego buraka cukrowego na cukier a i po tym odkryciu cukier z buraka nie zyskał dużej popularności. Wciąż używany był drogi cukier z trzciny cukrowej więc nikogo raczej nie byłoby stać na zużycie kilograma cukru do „miodku” z Mniszka.

Podejrzewam więc, a raczej jest to pewne, że przed wynalezieniem sposobu masowej produkcji cukru z buraka cukrowego i rozpowszechnieniem do sporządzania prawdziwego miodu z Mniszka Lekarskiego, używano czego? Miodu Pszczelego! Tak prawdziwego Miodu Pszczelego, jakże zdrowego i naturalnego. Dopiero po pojawieniu się taniego, łatwo dostępnego cukru z buraka, miód został odstawiony do lamusa. Od tamtej pory cukier zaczęto wykorzystywać do wszystkiego, we wszystkim wyparł miód, więc siłą rzeczy tak samo stało się z naszym PRAWDZIWYM MIODEM z Mniszka a raczej MIODEM Z MNISZKIEM.

Jak więc przyrządzić PRAWDZIWY MIÓD Z MNISZKIEM LEKARSKIM zachowując wszystkie jego właściwości zdrowotne i lecznicze? Nie ma nic prostszego!

Bierzemy świeże kwiaty Mniszka, ilość dowolna, czyścimy z zanieczyszczeń, pozostawiamy na godzinę aż wyjdą z nich wszystkie robaki, potem wsadzamy kwiaty do czystego, pustego słoika i zalewamy płynnym, dobrym, nie kupionym w markecie, kiepskim miodopodobnym czymś, tylko kupionym od sprawdzonego bartnika, Pszczelim Miodem w słoiku. Dobrze jest kupić płynny miód, świeży nieskrystalizowany lub podgrzany przez doświadczonego bartnika, żebyśmy nie musieli sami go podgrzewać. Odstawiamy na 2-3 tygodnie i po tym czasie możemy cieszyć się PRAWDZIWYM MIODEM Z MNISZKIEM LEKARSKIM! Tak samo można zrobić też na przykład z kwiatami lawendy. Pełny prozdrowotnych właściwości, witamin, minerałów, enzymów nie utraconych podczas gotowania! Wszystko co najlepsze z Mniszka i Pszczelego Miodu. Można spożywać go samego lub z rozgniecionym czosnkiem, po łyżeczce, w przypadkach przeziębienia, bólu gardła, ogólnego osłabienia. Trzeba pamiętać, że czosnek przed zjedzeniem musi pooddychać 10-15 minut, żeby uaktywniły się jego lecznicze właściwości. Można, równie dobrze dodać łyżkę tego Miodu do szklanki z wodą i pozostawić na noc, możemy dodać też pyłku kwiatowego, parę kropel soku z cytryny, oczywiście ekologicznej, nie pryskanej lub soku z malin własnej roboty. Należy pić rano na czczo, co najmniej 30 minut przed posiłkiem. Gdy nie uda nam się z jakiegoś powodu wypić mikstury na drugi dzień a stała w ciepłym miejscu może skwaśnieć ale to tylko bakterie kwasu mlekowego zdrowe tak samo jak nasz Miód więc bez problemu możemy to wypić. Gwarantuje, że tak przyrządzona mikstura będzie miała świetne właściwości zdrowotne, oczyszczające i regenerujące! w przeciwieństwie do tego czegoś co nazywa się „miodem” lub syropem z Mniszka Lekarskiego! Miód z Mniszkiem Lekarskim przechowujemy w lodówce lub innym chłodnym miejscu, bez obawy o to, że się popsuje, ponieważ Miód Pszczeli jest naturalnym konserwantem, ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze więc świetnie zakonserwuje Mniszka. W chłodzie ulegnie krystalizacji ale w niczym nie będzie to przeszkadzać. Prawda, że proste?

Przepis na PRAWDZIWY MIÓD Z MNISZKIEM LEKARSKIM:

– Dowolna ilość świeżych kwiatów, nie za mało, nie za dużo.

– Dowolna ilość dobrego, naturalnego miodu pszczelego, najlepiej ekologicznego, jak komuś szkoda wydać parę złotych to niech wróci do „miodu” z cukrem.

Do rozcieńczenia z wodą można użyć opcjonalnie:

– Dobry pyłek kwiatowy.

– Sok z ekologicznej cytryny.

Smacznego i na zdrowie!

Reklamy

14 komentarzy

    • Nic się nie stało, kto pyta nie błądzi. Dokładnie tak, umieszczamy kwiaty w czystym pustym słoiku i zalewamy miodem, najlepiej płynnym. Dobrze jest kupić płynny miód, świeży nieskrystalizowany lub podgrzany przez doświadczonego bartnika, żebyśmy nie musieli sami go podgrzewać. Zaktualizowałem artykuł bo faktycznie mógł wydawać się trochę niejasny.

      Polubienie

  1. Przyszedł ponownie czas mniszkowego szaleństwa, w tym sezonie zrobię właśnie taki prawdziwy miód mniszkowy. Czy z kwiatami bzu czarnego można postąpić podobnie? Czy lepiej blanszować je przed zalaniem miodem (sambunigryna, sambucyna) ?

    Polubione przez 1 osoba

  2. Drogi Autorze Słowiańskiego Blogu! Wpis ciekawy, ale nie daje mi spokoju pewna wątpliwość – skąd w kwietniu wziąć dobry, świeży płynny miód? W to bezpieczne podgrzewanie przez doświadczonego bartnika to bym za bardzo nie wierzyła, każdy może przegrzać miód zupełnie niechcący. Dlatego – jeśli już podgrzewać – to tylko osobiście, wtedy masz pewność zachowania odpowiednich temperatur. Nie ma świeżego płynnego miodu w kwietniu, to nierealna mrzonka.
    A z kwiatami lawendy to już prosta sprawa, bo lawenda kwitnie wtedy, gdy świeży miód jest wybierany z uli…

    Polubione przez 1 osoba

    • Można użyć także skrystalizowanego, w pokojowej temperaturze i tak się upłynni. Co do podgrzewania Miodu, jeżeli ktoś się czuje na siłach może sam podgrzewać. Bartnicy mają do podgrzewania odpowiedni sprzęt który nie przegrzewa miodu. A no nie ma świeżego miodu w kwietniu.

      Polubienie

  3. Super przepis 🙂 Tylko prosze male wyjasnienie – po 2-3 tygodniach miod zlewasz, albo zostawiasz te kwiaty w miodzie? I jeszcze kwiaty – uzywasz tylko te zolte kwiaty, czy cale z zielonymi koszyczkami?

    Polubione przez 1 osoba

    • Lepiej użyć samych żółtych kwiatów ale jak użyjemy kwiatów z zieloną częścią też nic się nie stanie. Zlać będzie ciężko, kwiaty zostają w Miodzie. Później gdy będziemy spożywać Miód z wodą, będzie można go przecedzić.

      Polubienie

  4. Dzięki za przepis, naszukałam się w sieci, żeby znależć taką właśnie wersję. Podobną recepturę proponuje profesor Ożarowski, tyle że w podanym przezeń przepisie jest cukier, który pełni rolę konserwującą. Kwiatki zasypane cukrem, tak z grubsza.
    Czy miód wystarczająco dobrze konserwuje? Jak długo można taki miód spożywać?
    Tak czy owak, wielkie dzięki, zabieram się do dzieła zaopatrzona w prawdziwy miód – wedle podanego przepisu!

    Polubione przez 1 osoba

    • Przepisy z cukrem proponują praktycznie wszyscy, dlatego napisałem ten artykuł. Nie wiem co ludzie mają z tym cukrem, może to dlatego, że te przepisy pochodzą z lat kiedy biały cukier jeszcze krzepił. Miód wystarczająco dobrze konserwuje. Jak długo można spożywać? Ciężko jest powiedzieć. Trzeba zrobić i sprawdzić 🙂 Nie ma za co.

      Polubienie

  5. FANTASTYCZNY BLOG ! DZIĘKUJĘ ! 🙂 TEGO MI WŁAŚNIE BRAKOWAŁO… 🙂 BO CUKIER NIE JEST DO POGODZENIA Z LECZNICZYM DZIAŁANIEM PREPARATÓW NATURALNYCH. POZA TYM WYŁĄCZA DZIAŁANIE SYSTEMU IMMUNOLOGICZNEGO, WIĘC MNISZEK LUB PODBIAŁ CZY CZARNY BEZ Z CUKREM, TO PORAŻKA…! POZDRAWIAM 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s