Śledzie z cebulą w oleju.

śledzie

Zasoliliśmy śledzie, jakoś miesiąc temu , co możemy z nimi teraz zrobić? Na pewno możemy przyrządzić je z cebulą w oleju. Solenie śledzi to tylko sposób konserwacji, żeby poprawić ich walory smakowe będzie trzeba obrać je ze skóry. Po przeleżeniu w soli paru tygodni jest to dość łatwe. Obrane śledzie można już opłukać i jeść ale są w nich dość mocno wyczuwalne ości. Jak komuś to przeszkadza robimy tak, obrane śledzie, jeszcze nie opłukane, zalewamy świeżą wodą i dosypujemy soli od pozostałych śledzi, sporą ilością soli. Do takiej solanki dodajemy ocet, dobry, niefiltrowany i najlepiej niepasteryzowany, bez żadnego gówna, może być jabłkowy. Octu dajemy tyle, żeby był delikatnie wyczuwalny w solance. Ocet sprawi, że ości zmiękną i nie będą przeszkadzać w jedzeniu. Trzymamy śledzie w zalewie około tygodnia, w między czasie możemy sprawdzać czy ości już zmiękły. Jak już śledzie się przegryzły odlewamy solankę i moczymy je w wodzie lub, jeśli chcemy żeby były bardziej delikatne, w mleku. Moczymy aż śledzie będą odpowiednio słone. Siekamy cebule, mieszamy z pokrojonymi w kostkę śledziami i zalewamy olejem, nierafinowanym i tłoczonym na zimno, polecam olej z lnianki siewnej, tak zwany olej rydzowy. Lnianka siewna to jedna z najstarszych roślin oleistych. Powiedzenie „Lepszy rydz niż nic” dotyczy właśnie tego oleju. Zostawiamy śledzie na co najmniej 24 godziny i możemy jeść. Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s